Nosiciele wirusa typu B

Nie daje to widocznych objawów zaraz po urodzeniu dziecka, ale bywa przyczyną poważnych komplikacji, gdy ono dorośnie. W dziewięciu przypadkach na dziesięć dziecko matki-nosicielki samo staje się na całe życie nosicielem wirusa i przenosi w ten sposób chorobę na następne pokolenia. Aż jedna trzecia tych dzieci choruje później na raka lub marskość wątroby. Jak można temu zapobiec? Po pierwsze, każda kobieta z grupy wysokiego ryzyka powinna poddać się specjalnemu badaniu krwi na obecność antygenu powierzchniowego HBsAg, który występuje u wszystkich nosicieli wirusa typu B. W razie wykrycia tego antygenu jej dziecko po urodzeniu powinno dostać szczepionkę oraz immunoglobulinę przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby typu B. Szczepienie należy powtórzyć po kilku miesiącach. Zapewnia ono odporność na dłuższy czas. Immunoglobulina, sporządzana z surowicy chorych, zawiera przeciwciała zapewniające natychmiastową ochronę. Taka kombinacja wstrzyknięć jest w 85 procentach skuteczna. Ja, osobiście, jestem zdania, iż każda ciężarna kobieta powinna poddać się badaniu krwi na obecność antygenu powierzchniowego HBsAg. Rutynowo bada się przecież wszystkie ciężarne, czy nie mają kiły. A wirusowe zapalenie wątroby występuje czterdzieści do pięćdziesięciu razy częściej! W momencie, gdy pojawiają się pierwsze symptomy zapalenia wątroby typu B, nikt nie jest w stanie przewidzieć jeszcze, jaki przebieg będzie miała choroba -łagodny czy ciężki, przejdzie w stan przewlekły czy zakończy się śmiercią. Jeśli zaś chodzi o metody leczenia, to są one niespecyficzne i jako takie nie mogą mieć, oczywiście, rozstrzygającego znaczenia. Zaleca się leżenie w łóżku, dietę, przyj-mowanie leków sterydowych i witamin. W ostrym stadium choroby, przy złym samopoczuciu, nie wolno pić alkoholu. Po kilku tygodniach, gdy nastąpi poprawa, można sobie pozwolić na alkohol w bardzo umiarkowanych ilościach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *