Likwidacja sztucznych restrykcji

Istnieją jednak również dane, które mogą świadczyć o tym, że sprawa jest nieco bardziej skomplikowana, że właśnie owe „klapy bezpieczeństwa” w warunkach ograniczeń są stymulatorem organizującym zainteresowania człowieka wokół problemów seksualno-erotycznych.

W jednej z poprzednich prac przytoczyłem przykład przedstawienia tego problemu w postaci dowcipu rysunkowego, w którym pacjent leżący na sofie psychoanalityka patrzy przez okno na ogromny plakat reklamowy z nagą dziewczyną, a zagłębiony w swój notes psychoanalityk pyta: „Proszę powiedzieć, jakie pierwsze skojarzenie przychodzi panu do głowy”.

Konieczna jednak wydaje się likwidacja nie tyle „klap bezpieczeństwa” ile samego „kotła” sztucznych restrykcji. Nowych argumentów dostarczyła tu sytuacja w krajach, w których zlikwidowano ograniczenia dotyczące pornografii, pozostawiając sferę seksualno-erotyczną inicjatywie ludności. Oficjalne sklćpy dysponujące tysiącami różnorodnych zdjęć o charakterze seksualnym, specjalne filmy przedstawiające najbardziej wymyślne sytuacje seksualno-erotyczne w wykonaniu osób pojedynczych, grup jednopłciowych, mieszanych, z uczestnictwem zwierząt domowych i aparatury mechanicznej po kilku latach istnienia przestały budzić zainteresowanie i zapewne uległyby likwidacji, gdyby nie stanowiły atrakcji dla turystów. Nie tylko nie doszło pod ich wpływem do zdemoralizowania całego społeczeństwa, do zbiorowych publicznych orgii seksualnych i innego rodzaju ekscesów, jakie skłonni są przewidywać wciąż jeszcze nic nie rozumiejący wychowawcy społeczeństwa, przekonani o tym, iż w każdym człowieku tkwią jakieś diabelskie siły, ujarzmione wyłącznie dzięki ich pobożnym życzeniom, ale wręcz przeciwnie, stwierdzono zmniejszenie się przestępstw na tle seksualnym i zaburzeń seksualnych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *