Ewolucja seksu jako wartości

„Poszukiwanie nowych form życia seksualnego jest nieodłączne od poszukiwania nowej świadomości i nowych form stosunków międzyludzkich” – mówi M McLuhan (1971). Pozostając na gruncie tego rozumowania stwierdzić można, że tym samym są to procesy osobowościo- twórcze. Wydaje się, że wkraczamy tu w gąszcz niezbyt łatwej w interpretacji, ale niezwykle interesującej problematyki. Współczesny awans seksu jako wartości musi być rozpatrywany po pierwsze: łącznie z awansem innych wartości, a mianowicie zdrowia, sprawności, modelu sukcesu, fizycznej i ogólnożyciowej satysfakcji. Po drugie: wyniki badań, i to nie tylko szkoły freudystów, ale i innych kierunków analizy psychologicznej, wskazały na uzależnienie „ja” fizycznego od osobowości. Stwierdzenie tego typu oddziałało jako nobilitacja „prostego” – „czystego instynktu”, rozszerzając jednak troskę o rozwój osoby, o nową dziedzinę, o nową wartość. Analogicznie, wzrost rangi wartości prestiżowych, odkrycie mechanizmu działania jaźni odzwierciedlonej wpłynęły na wyeksponowanie wrażliwości prestiżowej w polu ekspresji seksualnej. W ten sposób w potocznej świadomości zjawiska społeczne nabrały wartości biologicznej, a biologiczne – społecznej.

Ze względu na właściwości historycznej ewolucji seksu jako wartości (społeczną genezę i utylitarne funkcje) należy go traktować wieloznacznie: a więc jako wartość witalną i jako wartość kulturową, kształtowaną przez tradycję historyczną, i jako wartość moralną w relacji systemów etycznych i prawnych zarówno skodyfikowanych, jak i w wersji obiegowo-informacyjnej, a wreszcie jako wartość osobistą, prywatną, ale zależną od pozostałych znaczeń działań seksualnych oraz od samowiedzy jednostki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *