Dieta Pritikina cz. II

Do diety Pritikina można się przystosować. Jest radykalna, podobna pod tym względem do wersji III Amerykańskiego Towarzystwa Kardiologicznego, ale idzie nieco dalej. Całkowite spożycie tłuszczu wynosi 10 procent (a nie 20), cholesterolu – poniżej 100 mg dziennie, białka – poniżej 15 procent zalecanych przez American Heart Association, a zawartość węglowodanów w diecie – ponad 75 procent. Co więcej, Pritikin ogranicza ilość soli do poniżej 3 gramów dziennie. (W typowej amerykańskiej diecie sól często przekracza 10 gramów i American Heart Asociation nie wymaga jej ograniczania.)

W centrum Pritikina dieta jest dwustopniowa. Zaczyna się od bardziej surowej, „regresy wnej”, diety i po osiągnięciu pewnego optimum, gdy chodzi o biochemiczną równowagę ustroju, przede wszystkim wyrównanie ciśnienia tętniczego, poziomu cukru we krwi i obniżenie ciężaru ciała, przechodzi się do diety łagodniejszej, „podtrzymującej”. Dostaje się tam osiem niskokalorycznych posiłków dziennie, składających się przede wszystkim z płatków zbożowych, owoców, sałatek, ziemniaków, zupy, różnego rodzaju ziarna oraz fasoli, grochu.

Nie widuje się żółtka z jajek, wykorzystywane jest tylko białko. Nigdy nie serwuje się podrobów. Spożycie mięsa i ryb jest drastycznie ograniczone. Cukru jako takiego w ogóle się nie dostaje, jego źródłem są jedynie owoce, warzywa i ziarno. Nie podaje się żadnych tłustych sosów do potraw i żadnej smażeniny. Dla poprawienia smaku potraw można dostać zioła, przyprawy korzenne, czosnek, cebulę i sok cytrynowy. Zezwala się na jedną szklankę wina dziennie, jeżeli ktoś nie może się bez niego obejść. Palenie w ogóle nie wchodzi w grę. Pritikin uznał, że otrzymuje się wystarczającą ilość witamin w pokarmie, więc nie ma potrzeby sięgania po preparaty witaminowe, a nawet są one niewskazane.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *